Ruben. La Paz. Boliwia.

Pracuje w hostelu jako porządkowy. Cieszy się, że ma pracę i że może pomóc swojej rodzinie, szczególnie Mamie. Pochodzi z miasteczka niedaleko granicy z Peru- skąd przeniósł się do La Paz w poszukiwaniu pracy.
Kiedyś chcial być zawodowym pilkarzem, ale niestety szkoła dla piłkarzy kosztuje 700BOB i jego rodziny nie bylo na to stać… Chociaż podobno ma talent.
Jest jednak szczescliwy z tego co posiada. Kiedy ma wolny czas gra z kolegami w nogę i wtedy czuje się całkowicie spełniony.

Składowa szczęścia: piłka nożna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *