Roman. Inglostadt. Niemcy.

W życiu imał się różnych zajęć. Obecnie pracuje w Nowej Zelandii przy budowie domów.
Jest szczęśliwy, bo ma przy sobie ukochaną kobietę oraz pracę, która pozwala mu zaoszczędzić pieniądze. W przyszłości chce otworzyć własny biznes.
Jego marzeniem jest emigracja do Nowej Zelandii, bo jak mówi tu żyje się znacznie lepiej i spokojniej niż w jego ojczyźnie. Chciałby też wspólnie z grupą znajomych otworzyć farmę nowej generacji.

Składowa szczęścia: Julia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *